wtorek, 5 listopada 2013

Płyta Hillsong Young & Free

Tak, o to właśnie TA płyta! Świeże brzmienie. Ha! Idzie nowe jeśli chodzi o styl muzyki w środkowisku chrześcijańskim.

Ja osobiście jestem zauroczona tą płytą. Teksty, muzyka, brzeminie,nowe dźwięki, wszystko to ze sobą współgra, tworząc niezłą treść w przekazie. Idealna płyta dla młodzieży. Myślę, że to niezła konkurencja dla muzyków ze "świata", w końcu coś co nasza młodzież będzie mogła słuchać ze świadomością, że to muzyka na światowym poziomie. I nie piszę tu, że "świat wkracza do kościoła", co niestety często ludzie lubią tak komemtować rzeczy, jednak na światowym mam na myśli to, że jest bardzo profesjonala, nowoczesna, świeża, dościgająca to co ten świat próbuje "wrzucać" naszej młodzieży do głów.

Powiem wam, że dawno, żadna płyta nie wzbudzała we mnie tyle radości co ta. Tu przy prawie każdym kawałku, człowiek uśmiecha się od ucha do ucha, Twoje  ciało zaczyna się poruszać w rytm muzyki - i nie dlatego, że jest tak skoczna - ale dlatego, że Twój duch jest pobudzony do tego by po prostu się cieszyć. Cieszyć się tym, że jest się wolnym w Jezusie, że możesz dla Niego śpiewać, tańczyć, skakać, klaskać, uniżyć się przed Nim ... tak po prostu z Nim być w prawdziwej wolności bez ograniczeń ... czy to nie jest wspaniałe?? :)

Mój ulubiony kawałek z tej płyty to "Sinking Deep" ...dżwięki pianina, które się z niej wydobywą dotykają mojego serducha ... po prostu zapadam się w ramionach Niepojętego i wiem, że jestem bezpieczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz